| 06/02 |
Będzie to pierwszy sprawdzian włoskiego szkoleniowca Fabio Capello w roli selekcjonera reprezentacji Anglii. Wszyscy dobrze wiemy, że kibice na wyspach podchodzą do tej nominacji sceptycznie i jeśli Capello od razu nie zacznie wygrywać to spadnie na niego fala krytyki. Włoch w konferenjach prasowych nie zapowiada cudu i odmiany gry Rycerzy Albionu już od pierwszego meczu, ale liczy, że wszystko systematycznie będzie zmierzało do poprawienia stylu gry. W meczu ze Szwajcarią w składzie gospodarzy na pewno zabraknie liderów drużyny za kadencji McLarena czyli Johna Terry'ego oraz Franka Lamparda, którzy są kontuzjowani. Jednakże Capello wierzy, że nawet takich piłkarzy da radę zastąpić. Na ten mecz powołanych zostało kilku piłkarzy, którzy nie znajdowali uznania w oczach McLarena, np. Upson, Young, Bentley. Ten ostatni ma spore szanse występu od pierwszej minuty, ponieważ na drobny uraz narzeka Wright-Phillips, a dotychczasowego skrzydłowego Beckhama wogóle nie ma w kadrze. Jeśli chodzi o skład reprezentacji Szwajcarii to także mają oni swoje problemy, a największym jest chyba brak swego czasu superstrzelca Alexandra Freia. Oczywiście nie ma ludzi niezastąpionych, ale wydaje mi się, ze jest to spore osłabienie Szwajcarów. Podsumowując, postanowiłem zaufać Fabio Capello i jego drużynie. Liczę, że Rycerze Albionu z nowym selekcjonerem nie zawiodą licznej rzeszy fanów reprezentacji Anglii. Kurs na zwycięstwo gospodarzy uważam, że jest jak najbardziej do przyjęcia, a jeśli miałbym typować dokładny wynik to byłoby to 2:0 |
1 |
1.45 |
 |
50 |
22.5 |