Nie zawsze w każdej sytuacji potrafimy się zachować. Nie znaczy to też oczywiście, że mamy jakieś bardzo poważne problemy, ponieważ większość z nas spotkała się z taką sytuacją. Niemniej jednak nie jest komfortowe, gdy nie mamy zielonego pojęcia, czy powinniśmy się zachować stosownie, czy też raczej postawić na konsekwencję, szczególnie wtedy, gdy jesteśmy przekonani o tym, że mamy rację. Najważniejsze jest oczywiście to, jakie konsekwencje może wywołać nasze działanie. Nie zawsze racjonalizm będzie się opłacać. Możemy się znaleźć w sytuacji, że o wiele ważniejsza będzie stosowność, bo może chodzić o ewentualne urażenie innych osób z naszego najbliższego otoczenia albo po prostu nieodpowiednie zachowanie w oficjalnej przestrzeni takiej jak zawodowa. Nikt przecież nie chciałby urazić szefa albo jakiegoś poważnego finansowo kontrahenta. Nie chodzi więc o mało istotne sytuacje jak dylematy, czy postarać się o bonus za rejestrację bez depozytu, czy też nie albo zjeść 4 lub 3 cukierki. Istotne jest właśnie rozpoznanie tego, co jest istotne i może wpływać znacząco na nasz wizerunek zewnętrzny.

Jak powinni myśleć o nas inni?

Głównym problemem niezależnie od tego, czy chodzi o naszą przestrzeń osobistą, czy też pracę w jakiejś firmie, jest to, jak nasza osoba będzie zaprezentowana na zewnątrz. Są osoby, które dbają o to przez cały dzień, a inni wolą się zachowywać swobodnie. Nie istnieją zresztą jakieś uniwersalne metody, które zagwarantują nam tutaj absolutne sukcesy i trwałe budowanie dobrego wizerunku. Jedyną zasadą, jaką musimy się kierować, jest po prostu zdrowy rozsądek i logika. W przeważającej ilości sytuacji będziemy po prostu instynktownie orientowali się w tym, jakie zachowanie będzie stosowne, a jakie nie. Nie zawsze też logiczne myślenie będzie się sprawdzać. Dobrym przykładem będzie kurs zawodowy, pod którego koniec na przykład czegoś nie rozumiemy. Wstydzimy się jednak zapytać, ponieważ obawiamy się tego jak inni będą o nas myśleć. Rozumujemy racjonalnie, ale nie myślimy o przyszłości. Za kilka godzin będziemy zachodzić w głowę, o co chodziło na szkoleniu, a przecież wcześniej można było dowiedzieć się tego od osoby prowadzącej.

Konsekwencje bliższe i dalsze

Rozważając, więc w takich okolicznościach to, co jest stosowne i niestosowne, podejmujemy decyzję opartą na konsekwencjach. Oczywiście ten pierwszy odruch pozornie jest właściwy, ponieważ gwarantuje nam utrzymanie dobrego wizerunku, a to także myślenie o konsekwencjach, ale tylko tych bliższych. W dłuższej perspektywie nie skorzystamy. Oczywiście kluczowe będzie tutaj błyskawiczne rozpoznanie sytuacji, a jak wiadomo w prawdziwym życiu może to być bardzo trudne. Złotych rad w tym kontekście po prostu nie ma. Najczęściej najlepszym rozwiązaniem jest po prostu nasze życiowe doświadczenie. Jeżeli kilka lub kilkanaście razy spotkamy się z taką sytuacją, to potem już będziemy wiedzieli, co po prostu kolokwialnie mówiąc, opłaca nam się najbardziej.

Kursy asertywności dla niezdecydowanych

Z dużą pomocą oczywiście mogą tu przychodzić rozmaite terapie i kursy oferowane przez trenerów osobistych. Podczas takich zajęć możemy trochę poćwiczyć naszą osobowość, a także bezpośrednie reakcje właśnie w takich kluczowych momentach, gdy musimy zaprezentować naszą osobę na szerszym forum i ujawnić nasze niedoskonałości. Asertywność może tu być kluczem do rozwiązania takich problemów. Wydaje się jednak, że ważniejsze będzie myślenie o własnym wizerunku, ale w dłuższej perspektywie. Możliwe więc, że czasami po prostu nie warto zachowywać się konformistycznie.